36 Wieża El Frare Blanc

"Zza gałęzi dostrzec można było ów dziwny budynek, którego szkic zrobiony ręką młodego Caraxa widziałem przed chwilą, ale teraz natychmiast rozpoznałem budowlę. Wieża El Frare Blanc z alei Tibidabo. Na odwrocie fotografii widniała prosta dedykacja: Kocha Cię, Penelope." (s. 133)

"Tramwaj wspinał się w tempie niemal spacerowym, ocierając się o cienistą aleję drzew i zakręcając ponad murami i ogrodami na rezydencję o duszę zapatrzonych w zamki. W wyobraźni rezydencje te jawiły mi się pełne posągów, fontann, budynków stajennych i sekretynych kapliczek. Wyjrzałem z platformy i dostrzegłem na tle drzew sylwetkę wieży El Frare Blanc. Zbliżając się do skrzyżowania z ulicą Roman Macaya, tramwaj zwolnił, zatrzymując się niemal. Motorniczy zadzwonił, a konduktor obrzucił mnie karcącym spojrzeniem." (s. 156)