"A bezpośrednią przyczyną ówczesnych marzeń o karierze literackiej, prócz tej cudownej naiwności, z jaką postrzega się wszystko w wieku pięciu lat, było arcydzieło poezji i sztuki rzemieślniczej leżące na wystawie sklepu z wiecznymi piórami na ulicy Anselmo Clave, tuż za siedzibą regionalnego dowództwa wojskowego. Obiekt moich westchnień, wytworne czarne pióro ozdobione Bóg wie iloma zakrętasami i ozdobnikami królowało w oknie wystawowym, jakby stanowiło najcenniejszy klejnot skarbu koronnego." (s. 37)

"W brzasku świtu ostrożnie otworzyłem starannie zapakowany prezent. Było to drewniane rzeźbione pudełko pokryte lakierem, zdobione złotymi okuciami. Rozpromieniłem się w uśmiechu zanim jeszcze je otworzyłem. Rozległ się cudowny zegarmistrzowski trzask. Wnętrze pudełka było wyściełane granatowym aksamitem. W środku spoczywało niebywałe porażające pióro Montblanc Meisterstuck Viktora Hugo." (s. 85)
